2018.05.19
Topika historyczna i literaturoznawcze peregrynacje dr Ewy Jóźwiak

„Sachsowie – Polacy z wyboru” to pozycja dr Ewy Jóźwiak, prawdziwe kompendium wiedzy historycznej i perełka wśród patriotycznych toposów. To także swoista kopalnia informacji na temat koegzystencji społeczeństw i religii w powiecie tureckim.

O fascynujących losach czterech pokoleń niemieckich pastorów i ich rodzin świadomie wybierających polską przynależność narodową opowiadała dr Ewa Jóźwiak podczas spotkania autorskiego mającego miejsce w Muzeum Miasta Turku im. Józefa Mehoffera, w którym uczestniczył Starosta Turecki Mariusz Seńko.

Największy związek z powiatem tureckim na kartach książki Ewy Jóźwiak miał pastor Leon Sachs - honorowy obywatel Turku. W latach 1913 – 1939 i 1945 – 1947 był proboszczem w parafii Ewangelicko – Augsburskiej w Turku. W świadomości ówczesnych turkowian znany jako społecznik, inspektor szkolny, inicjator budowy domu opieki. Z rozprawy można dowiedzieć się wielu cennych informacji traktujących o tym, że powiat turecki był w przeszłości zrębem wielu kultur i przenikających się wyznań.

Wytrawni czytelnicy uwielbią poszukiwać literaturoznawczych odniesień, które niosą za sobą sens ukryty. W pozycji dr Jóźwiak urzeka znany od zarania dziejów topos księgi. Nie będzie to jednak ani album rodzinny, ani diariusz czy genealogiczny mit, jest to dokument szalenie użyteczny. Mowa tu o książce kucharskiej, redagowanej przez ród Sachsów, przekazywanej  z pokolenia na pokolenie. (Nie)zwykły, rodzinny przepiśnik doskonale obrazuje  stopniową przemianę świadomości narodowej rodziny. Redagowanie przepisów prowadzone od połowy XIX wieku przez wiele dziesięcioleci, zaczynało się tekstami pisanymi wyłącznie w języku niemieckim. Z czasem jednak stopniowo zaczęły pojawiać polskie nazwy przepisów ale jeszcze nie składników, aż wreszcie na początku XX wieku w książce pisano już wyłącznie po polsku. Należy tu podkreślić, że język jest tym tworem, który ma moc formowania świadomości narodowej i poczucia przynależności do danej społeczności. Autorka poświęca także wiele miejsca w swym dziele na uwypuklenie setnej rocznicy odzyskania przez Polskę Niepodległości.

O „Sachsach – Polakach z wyboru” można by rozprawiać godzinami. Zdradzanie kolejnych szczegółów nie miałoby jednak najmniejszego sensu, gdyż każdy z nas powinien odbyć podróż po historii Turku zaprezentowanej na kartach lektury indywidualnie. Pozostawiając więc czytelników „sam na sam” z książką - życzymy miłej lektury.

Zdjęcia